Podaruj mi…łyk herbaty!
Na Wschodzie kultura picia herbaty nierozerwalnie łączy się z podejściem filozoficznym i estetyką buddyzmu zen. Ceremonia parzenia herbaty praktykowana od ponad 2 tysięcy lat w klasztorach zen przetrwała aż do naszych czasów. My, Europejczycy, traktujemy herbatę jako napój codzienny i uniwersalny. Pijąc ją, codziennie korzystamy z jej wyjątkowych dobrodziejstw.
Herbata, dzięki zawartości cennych składników korzystnie wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Teina pomaga nam w łagodny sposób przezwyciężać zmęczenie i wzmacniać koncentrację. Zawarte w herbacie antyoksydanty neutralizują działanie wolnych rodników.
Istnieje wiele sposobów przyrządzania i picia herbaty – w zależności od kultury i tradycji spożywa się ją gorącą lub zimną, z mlekiem, cukrem, rumem, a także solą i z masłem. Najbardziej klasyczna jest oczywiście herbata bez dodatków – najpełniej wydobywa wówczas cały swój smak i aromat.
W Chinach ceremonia picia herbaty służy relaksowi i kontemplacji, pozwala zapomnieć o szarej rzeczywistości, oczyścić umysł i duszę. Dlatego Chińczycy nigdy nie piją herbaty w pośpiechu, ani podczas posiłku.
Zgodnie ze zwyczajem herbatę parzy się w małej, przykrywanej czarce. Średnio trwa to 2-3 minuty, a następnie przelewa się napar do filiżanek, pozostawiając w czarce liście herbaty.
Chińczycy piją przeważnie zieloną herbatę, często z odrobiną jaśminu, kwiatu pomarańczy lub lotosu. Nigdy jej natomiast nie słodzą. Do przyrządzania używają wyłącznie źródlanej wody. Herbata musi być gorąca i pije się ją małymi łyczkami.
Zwyczaj picia herbaty zakorzenił się również bardzo mocno w Japonii. Tam pija się ją w specjalnych pawilonach, w których odbywa się ceremonia zwana ha-no-yu. Zgodnie z rytuałem, gości wzywa do pawilonu dźwięk drewnianej kołatki. Specjalnie wyszkolone osoby przygotowują wywar – najpierw rozcierają liście na proszek, potem przesypują go powoli do specjalnego czajniczka, dolewając równocześnie wrzątku. Każdą porcję proszku miesza się z wodą za pomocą ryżowej miotełki. Powstaje w ten sposób dość gęsty napar. Nalewa się go do małej filiżanki, która wędruje z rak do rąk, a każdy z gości starannie wyciera brzeg naczynia serwetką po upiciu małego łyka.
Na pierwszy rzut oka ceremonie, z określonymi regułami, stylizacją gestów i
odpowiednim wystrojem wnętrza, mogą jawić się jako sztuczne i przesadzone, jednak wystarczy poznać cel jakiemu służą, by wyzbyć się tego odczucia. Chodzi tu o stworzenie jedynej w swym rodzaju atmosfery, w której wszyscy uczestnicy czują się akceptowani i życzliwie przyjęci, za progiem zostawiają codzienne kłopoty i ewentualne różnice, które ich dzielą. Ceremonia picia herbaty, choć powstała kilkanaście wieków temu, po dziś dzień jest sposobem na wyciszenie się i okazją do przypomnienia sobie o ulotnej naturze świata.
|